Wolsungowe k10 już w sprzedaży (4)
garnek, 2009-10-21 07:25:00wiecej...Zakończyła się przedsprzedaż wolsungowych kości. Od dziś są one już normalnie dostępne, a my rozpoczynamy wysyłkę zamówionych w przedsprzedaży zestawów. Już wkrótce piękne wolsungowe k10-ki dotrą do osób, które opłaciły swoje zamówienia.
Zestaw 5 kości k10 stworzony specjalnie do Wolsunga przez Q-Workshop można zamówić w naszym sklepie.
Pamiętnik projektanta. Cz. 3: konfrontacje (14)
garnek, 2009-09-22 08:52:00wiecej...Długo się zastanawiałem, jak zacząć ten odcinek pamiętnika. Po trzecim przepisaniu tekstu doszedłem do wniosku, że skoro tematem są konfrontacje, to zacznę prosto z mostu:
We wszystkich naszych ulubionych grach RPG walka jest najbardziej dopieszczonym elementem mechaniki, przez co trudno zrobić fajną postać, która nie będzie sprofilowana pod walkę. Lubimy pakować naszych bohaterów i bawić się taktyką, zatem przeszkadza nam, że - dajmy na to - w sytuacjach społecznych zasady nie dają tylu możliwości, co w walce.
Dlatego w Wolsungu postanowiliśmy nie robić mechaniki walki. Postanowiliśmy zrobić coś więcej...
Pamiętnik projektanta. Część 2: karty i archetypy (14)
garnek, 2009-09-18 08:53:00wiecej...Drogi Pamiętniku, w ostatnim odcinku napisałem, że Wolsung jest grą o Niesamowitych Bohaterach robiących Niezwykłe Rzeczy w barwnych sceneriach. Dziś będę się z tego tłumaczył.
Prace nad mechaniką gry rozpoczęły się od kilku silnych założeń. Dwa pierwsze brzmiały “Bohaterowie muszą kopać tyłki” i “Ma być mnóstwo interakcji z otoczeniem”. Doświadczenie uczy, że droga od pomysłu do gotowych zasad jest zwykle długa i kręta. Nie inaczej było w przypadku zasad dotyczących archetypów i użycia kart - czyli tych części wolsungowego silnika, które zapewniają, że Sherlock Holmes zawsze zauważy czerwoną glinkę na butach a Indiana Jones oprze dłoń o właściwy kamienny biust.
Pamiętnik projektanta. Część 1: założenia (14)
garnek, 2009-09-15 07:09:00wiecej...Kiedy czytacie te słowa Wolsung jest już w druku. Skończyłem właśnie po raz kolejny przeglądać pdfa i pomyślałem sobie, że jestem cholernie zadowolony tej gry. Opowiem Wam dlaczego.
Ponad rok temu, gdy zdecydowaliśmy się, że wydajemy Wolsunga pod szyldem Kuźni Gier, gra miała za sobą już ponad siedem lat testów. Byliśmy pewni, że to jeden z najfajniejszych światów, w jakich przyszło nam grać i że chcemy się nim z wami podzielić. Wiedzieliśmy też, że stoi przed nami bardzo trudne wyzwanie - zaprojektować mechanikę, z której będziemy zadowoleni. Oj - pomyśleliśmy - będzie ciekawie...
Karta postaci (37)
sqva, 2009-09-09 22:00:00wiecej...
Awers karty postaci (PDF)
Rewers karty postaci (PDF)Lucek w samo południe zaprezentował dziś przykładowe strony, a ja przedstawiam Wam kartę postaci.
Fragment bestiariusza (12)
sqva, 2009-06-23 23:57:00wiecej...Wróciliśmy z krakowskiej Confuzji naładowani pozytywną energią i ucieszeni tym, jak bardzo podoba się wam wolsungowa talia kart. Pełni nowych sił, pracujemy na najwyższych obrotach nad podręcznikiem do Wolsunga. Dziś prezentujemy Wam fragment bestiariusza, z opisem dwóch charakterystycznych potworów: dybuka oraz starego trolla.
Zapraszamy do ściągnięcia pliku pdf i czekamy na Wasze opinie.
Projekt Wolsung - Kompendium (14)
Wolsung GmbH, 2009-05-19 19:00:00wiecej...Wszystko co chcielibyście wiedzieć o Wolsungu, ale boicie się zapytać...
czyli atrykuł prezentujący Wolsunga dla niewtajemniczonych i dla tych, którzy chcieliby się dowiedzieć nieco więcej.
Zapraszamy do lektury Kompendium Projektu Wolsung.
Testy idą pełną parą (9)
garnek, 2009-03-01 00:00:00wiecej...Ostatnie trzy tygodnie były bardzo intensywne i szybko minęły. Po raz pierwszy pokazaliśmy mechanikę Wolsunga osobom spoza projektu i zderzyliśmy założenia z praktyką cudzych sesji.
Owoc tych trzech tygodni i zaangażowania ponad trzydziestu osób to kilkanaście przeprowadzonych przygód, dziesiątki stworzonych postaci, prawie pięćset maili na naszej liście dyskusyjnej, kilka bardzo burzliwych dyskusji i mnóstwo wniosków.
W dzisiejszym wpisie parę ciekawostek z pierwszej rundy testów mechaniki Wolsunga.
Archiwum
Kuznia Gier on Facebook